Podcast

Zanim zaczniesz trudną rozmowę. Jak nie wejść w rozmowę z gotowym wyrokiem?

Zanim zaczniesz trudną rozmowę. Jak nie wejść w rozmowę z gotowym wyrokiem?

Trudna rozmowa rzadko zaczyna się w chwili, kiedy siadamy naprzeciw drugiej osoby. Zaczyna się wcześniej.
Od tego, co już zdążyliśmy pomyśleć.
Od historii, którą zbudowaliśmy.
Od znaczenia, jakie nadaliśmy zachowaniu drugiej strony.
Od oczekiwania, że ktoś wreszcie zrozumie, przeprosi albo przyzna nam rację.

W najnowszym odcinku podcastu „Ludzie. Konflikty. Organizacje. Kiedy konflikt jest tylko objawem” mówię o tym, jak przygotować się do trudnej rozmowy, żeby nie zamieniła się w elegancko sformułowany akt oskarżenia.

Na przykładzie Anny i Michała pokazuję sytuację, w której problem narasta przez kilka miesięcy, ale nie zostaje nazwany wprost. Dla jednej strony sprawa jest już oczywista. Dla drugiej może zacząć się dopiero w momencie rozmowy.

Dlatego przed trudnym spotkaniem warto sprawdzić: 
co jest faktem,jaki był wpływ sytuacji,
jaką interpretację dopisałam,
czego naprawdę chcę,
gdzie przebiega moja granica,
i czy jestem gotowa usłyszeć coś także o sobie.

 Bo można mówić spokojnie, a mimo to czekać wyłącznie na przyznanie nam racji. Można użyć poprawnego modelu informacji zwrotnej, a jednocześnie wejść do rozmowy z gotowym wyrokiem. I można czuć złość, mówić stanowczo, postawić jasną granicę — a mimo to zostawić miejsce na informację, której jeszcze nie znamy.